Wyłączamy komórki?

15 lipca obchodzimy Światowy Dzień Bez Telefonu Komórkowego. Na pomysł „święta” wpadli kilka lat temu internauci. Ale czy tak naprawdę jesteśmy w stanie funkcjonować choć jeden dzień bez telefonu? Przecież wystarczy, że bateria padnie, a akurat w danym momencie nie mamy przy sobie ładowarki i już rodzi się wielki problem. Bo co gdy ktoś do nas nie będzie mógł się dodzwonić… Ktoś wyśle sms z ważną informacją… A my najzwyczajniej będziemy „odcięci od cywilizacji”.


Rozwijająca się w zastraszającym tempie technologia doprowadziła do tego, że praktycznie każdy z nas ma telefon komórkowy… by było śmieszniej nie jeden, nie dwa, a czasami nawet i trzy.

Bo czym jest telefon 15 lipca w 2013 roku? Na pewno nie tylko urządzeniem, które służy do dzwonienia. „Komórka” jest zegarkiem, notatnikiem, kalendarzem, budzikiem, latarką, kalkulatorem, dyktafonem, odtwarzaczem video, aparatem fotograficznym a przede wszystkim rozbudowanym w sposób inteligentny gadżetem umożliwiającym nam łączność z Internetem.

Uzależnieni od telefonów są nazywani są fonoholikami. Fonoholizm coraz częściej dotyka osób młodych, dla których brak telefonu przez godzinę to straszny stres. Ogólnopolskie badanie „Młodzież a telefony komórkowe”, które zostało przeprowadzone w marcu 2011 roku przez TNS OBOP wykazało, że co trzeci nastolatek nie wyobraża sobie dnia bez telefonu. Im młodsze pokolenie tym bardziej uzależnione. Do telefonii komórkowej ciężej przekonać osoby starsze, którym nie zawsze się podoba opcja posiadania
choć jednej sztuki gadżetu, który zawładnął światem.

Niestety poprzez, krótkie wiadomości tekstowe powstało wiele skrótów myślowych. Język zubożał w szczególności u ludzi młodych. Niestety to negatywne strony mani telefonii komórkowej.

Dla przypomnienia pierwszy telefon komórkowy został wykonany przez szwedzką firmę Ericsson w 1956 roku. Jego waga miała wiele do życzenia. Chyba nikt z nas nie chciałby nosić z sobą 40 kilowej walizki. Przełomem było gdy 17 lat później w Nowym Jorku firma Motorola wprowadziła swój pierwszy przenośny telefon komórkowy, który ważył w porównaniu do szwedzkiego telefonu, raptem 0.8kg. Okrzyknięty przez współczesnych swoistą „cegłą”. Obecnie waga „komórki” to nieco ponad 100 gram…

Kiedyś jak w kolejce zadzwonił komuś telefon, inni patrzyli z zazdrością, teraz gdy zadzwoni telefon wszyscy z szałem szukają telefonu czy aby przypadkiem to do nich ktoś nie próbuje się dobić.

Czy dzień bez telefonu, to w ogóle możliwe? By uczcić dzisiejsze „święto”, wystarczy wyłączyć telefon na 24h :)

Natalia Z.

 

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • email
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Blip
  • Dodaj do ulubionych
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • LinkedIn
  • Wykop

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

*