Zabójcze wiry w Łebie. Jeden mężczyzna nie żyje, drugi zaginął, trzeci w szpitalu. (video)

Wtorek (9.07) był bardzo pracowity dla Ratowników z Morskiej Stacji Poszukiwań i Ratownictwa SAR z Łeby. Sezon wakacyjny dopiero się rozpoczął a „Czarne Punkty” zbierają żniwa.

Mimo apeli od ratowników i służb porządkowych oraz wielkich tablic z zakazem kąpieli w morzu, plażowicze całkowicie ignorują zakazy. Skutkiem takich zachowań jest dzisiejsze utonięcie mężczyzny (nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że turysta był doświadczonym pływakiem).

Po godzinie 13 BSR otrzymał zgłoszenie, że przy wyjściu z portu po wschodniej stronie falochronu jest tonący człowiek. Ratownicy ruszyli do akcji ratowniczej. gdy wyszli łodziami z portu zauważyli ciało unoszące się na wodzie twarzą skierowaną do wody. Mężczyzna po podjęciu z wody został jeszcze na łodzi reanimowany. Po wejściu do portu przez prawie 1.5 h cały czas był reanimowany przy użyciu defibrylatora. Na miejsce przyjechał Zespół Ratownictwa Medycznego oraz Lotnicze Pogotowie Ratownicze z Gdańska. Niestety Lekarz z LRP stwierdził zgon mężczyzny.

Podczas trwania reanimacji Ratownicy SAR otrzymali zgłoszenie o następnych osobach które toną w tym samym miejscu. Ratownicy ponownie ruszyli do akcji. Jeden z mężczyzn został uratowany i przewieziony do lęborskiego szpitala (nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu) . Niestety ciało drugiego zaginęło w morzu.

Policja, Ratownicy SAR i służy porządkowe apelują o rozwagę na plaży. Jeśli widzisz tablicę „CZARNY PUNKT”, nie bądź głupi, nie wchodź do wody.

 

Video - Zabójcze wiry w Łebie. Jeden mężczyzna nie żyje, drugi zaginął, trzeci w szpitalu.

YouTube Preview Image

 

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • email
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Blip
  • Dodaj do ulubionych
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • LinkedIn
  • Wykop

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

*