Radni za budową ronda. Kupcy złożyli protest. (video)

7 radnych „za”, 2 „przeciw” i aż 10 „wstrzymało się” od głosu. To wynik głosowania nad uchwałą w sprawie budowy połączenia drogowego ulic Żeromskiego, Jana Pawła II i Teligi wraz z rondem na DK6. Podczas sesji lęborscy kupcy złożyli protest przeciw budowie ronda. Inwestycja prawie w całości ma zostać sfinansowana przez prywatnego przedsiębiorcę. 

W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o projekcie uchwały „Budowa połączenia drogowego ulic Żeromskiego, Jana Pawła II i Teligi wraz z rondem na DK6″. Na ostatniej Sesji Rady Miasta odbyło się głosowanie nad przystąpieniem do w/w zadania.

Podczas procedowania nad uchwałą przewodniczący Rady Maciej Szreder dopuścił do głosu przedstawicieli Stowarzyszenia Kupców Lęborskich. Złożyli oni swój protest przeciwko planowanej inwestycji, która blisko ma być finansowana przez prywatnego przedsiębiorcę. Ich zdaniem „wybudowana droga i rondo na obecnym przebiegu DK6 spowodują, że na prywatnej dziś działce, która znajduję się między ulicami Jana Pawła II a Żeromskiego powstanie wielki hipermarket. Przyczyni się to do tego, że rodzimi handlowcy będą musieli pracować siedem dni w tygodniu i odbierze to klientów „lęborskiemu rynkowi”.

O możliwości powstania inwestycji handlowej mówi się od 2009 roku. Na tym terenie miało postać centrum handlowe Mini Park, gdzie przed planowanymi pracami budowlanymi ponad połowa lokali, które powstałyby w ramach centrum, miało już swojego właściciela.

Inwestycja ma zostać zrealizowana w partnerstwie publiczno-prywatnym. Przedsiębiorca zobowiązał się na własny koszt przygotować dokumentację i wybudować drogę łączącą ul. Żeromskiego i Jana Pawła II wraz z rondem na DK6. Jedynym kosztem ze strony Miasta ma być wybudowanie drogi łączącej ul. Teligi z nowym rondem. Po realizacji inwestycji całe mienie ma zostać bezpłatnie przekazane na rzecz Miasta.

Zapraszamy do obejrzenia relacji video z głosowania nad projektem uchwały.

YouTube Preview Image

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • email
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Blip
  • Dodaj do ulubionych
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • LinkedIn
  • Wykop

3 komentarzy

  1. Tomasz

    Nie ma czegoś takiego jak „lęborski rynek”.. to raptem garstka osób, tworząca jakąś tam grupę interesów. Poza tym wolność wyboru gdzieś się zapodziała…
    Wprost: tak, chcę tu zaje.. wielkiego marketu, który wymusi większą konkurencję a w rezultacie spadek cen.
    Ci ludzie. tj. tzw „kupcy”, żyją za nasze pieniądze i w naszym interesie jest wspieranie takich inicjatyw jak budowa marketów.
    Tyle.

    • RYCHU

      A następnie opodatkować te markety , aby podatki zostaly w Polsce !!!!!!
      Bo to są , jak sam piszesz – nasze pieniądze !!!!!

  2. Zenon

    Jasiu Skarpeciarz chyba dawno nie jechał ul. Żeromskiego. 2 samochody na godzinę . Chyba tylu klientów ma w sklepie.

Dodaj komentarzOdpowiedz na „Zenon

*