Bramkarze Pogoni mają własnego trenera

Od połowy stycznia, co poniedziałek, na małej sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej nr 8 prowadzone są specjalistyczne treningi bramkarskie dla bramkarzy Pogoni.

To dla nas duże wydarzenie, udało się wreszcie uruchomić te zajęcia, a przede wszystkim znaleźć osobę, które je poprowadzi - nie ukrywa radości wiceprezes Zarządu Pogoni ds. piłki nożnej Marcin Gosz. - Stworzenie systemu szkolenia bramkarzy w klubie to jeden z celów jakie założyłem sobie na początku mojej kadencji. Teraz zrobiliśmy pierwszy krok, a znając zapał nowego trenera bramkarzy jestem pewny, że ten projekt będzie się rozwijał. Do tej pory, podobnie jak w wielu innych klubach nie było systemowej pracy z bramkarzami. Zawodnicy zostawieni byli sami sobie i choć trenerzy czasem robili im osobne treningi to często brakowało na to czasu. 
Systemową opieką nad bramkarzami w Pogoni objęte zostały wiekowo cztery najstarsze drużyny: seniorzy oraz juniorzy starsi (2 drużyny) i młodsi. Nasi golkiperzy trenują raz w tygodniu w dwóch czteroosobowych grupach. Zimą będą to zajęcia na sali, od wiosny na wolnym powietrzu.

Ciekawą osobą jest trener, któremu powierzono opiekę nad naszymi golkiperami. Mimo młodego wieku ma już na koncie kilkuletnie doświadczenie i to zagraniczne w szkoleniu bramkarzy oraz drużyn młodzieżowych. Warto przybliżyć jego sylwetkę:
Łukasz Banaszkiewicz, ma 27 lat i jest wychowankiem Zawiszy Bydgoszcz gdzie na pozycji bramkarza spędził cały wiek juniorski, praktycznie co rok wygrywając ligę wojewódzką i walcząc w 1/16 czy 1/8 Mistrzostw Polski juniorów. Jako senior trener Banaszkiewicz grał m.in. w Sparcie Brodnica (4 liga, sezon 05/06), Kilkenny Football Club (3 liga irlandzka, sezon 07/08), Wdzie Świecie (4 liga, sezon 08/09 i awans do 3 ligi).

W trenerskim fachu zadebiutował w lutym 2009 roku prowadząc Kobiecy Klub Piłkarski „KKP Golden Goal” Bydgoszcz. Od lipca 2010 roku do stycznia 2013 pracował jako zawodowy trener w miasteczku Kilkenny na południowym wschodzie Irlandii prowadząc drużyny juniorskie U-19 i indywidualnie bramkarzy klubów takich jak „Freebooters” Amateur Football Club Kilkenny, „Carlow” Football Club i „STARS” Football Academy – Kilkenny. - Najważniejszą pracę szkoleniową odbywałem w „Carlow” Football Club. Jest to klub typowo młodzieżowy , nie posiada drużyny seniorów, współpracuje jednak z klubami z wyższych lig jak Cork City FC, Bohemian FC czy Shamrock Rovers FC. Zajmowałem się tam szkoleniem drużyny U-19 jako pierwszy trener w ogólnokrajowej lidze juniorów - opisuje swój trenerski staż Ł. Banaszkiewicz. - Poza tym szkoliłem młodych bramkarzy w międzynarodowej akademii dla bramkarzy „Just 4 Keepers” gdzie zabawa z bramką zaczynała się już w 7 roku życia. Jestem współorganizatorem szkółki dla piłkarzy „STARS” Football Academy w Kilkenny (IRL) która rozpoczęła swoje istnienie z potrzeby większego szkolenia dzieci i młodzieży w mieście Kilkenny. Ponadto pracowałem również w klubie „Freebooters” Amateur Football Club Kilkenny z drużynami U-12 oraz U-16.

Ciekawym epizodem przygody trenerskiej w Irlandii był tygodniowy staż w czołowym klubie Europy Manchester City FC. - Spędziłem tam niesamowite 7 dni podczas których mogłem zobaczyć „jak się to robi” u jednych z najlepszych - wspomina szkoleniowiec. - Miasto, klub, kibice, a wreszcie sami piłkarze sprawili, że każdy czuł się jak u siebie. Panowała tam rodzinna atmosfera gdzie wydawało się, że wszyscy mają jeden zakodowany cel – reprezentować Manchester w Premier League. Dowodem na to może być jednakowy treningowy trykot zarówno dla zawodników drużyny U-6 jak i U-21 oraz wspólne spożywanie posiłków w gronie zawodników wszystkich drużyn Akademii Manchester City. Znakomicie zorganizowana praca wszystkich pracowników, a przede wszystkim kierownika Andy’go Welsh’a sprawiała, że zawodnicy mogli skupić się tylko na zajęciach i podnoszeniu własnych umiejętności. Obserwacja pracy trenerów podczas treningów oraz meczy wzbogaciła moją wiedzę o ciekawe pomysły. Wisienką na torcie były treningi z pierwszą drużyną Man City oraz spotkanie wszystkich gwiazd światowego formatu z Robertem Mancinim na czele. 

Jak trener Banaszkiewicz znalazł się w Lęborku? - Mam żonę z Lęborka i postanowiłem się tu osiedlić. Oczywiście od razu szukałem klubu w którym mógłbym pracować i jedynym wyborem była Pogoń Lębork, której stronę internetową śledzę od dłuższego czasu - zdradza Łukasz Banaszkiewicz.

Pytany o cele zajęć z naszymi bramkarzami, trener mówi krótko: - Celem na najbliższe miesiące będzie jak najlepsze przygotowanie zawodników do rundy wiosennej oraz awans do 4 ligi. Ponadto praca z młodszymi zawodnikami ma w przyszłości zaowocować dobrymi występami wychowanków Pogoni. Systematyczna praca połączona z determinacją bramkarzy przyniesie pożądany cel. Metody jakie wprowadzimy na indywidualnych zajęciach z bramkarzami sprawią, że sami zawodnicy będą czuli się pewnie w bramce a ich forma będzie wysoka oraz stabilna. 

—–

red. www.pogon.lebork.pl

Podziel się na:
  • Facebook
  • email
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Blip
  • Dodaj do ulubionych
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • LinkedIn
  • Wykop

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

*